Analityk Wydajności Energetycznej
Piotr Nowak
Doświadczenie w liczbach i faktach
Piotr dołączył do Cocukalerjibursa w marcu 2019 roku. Zanim zaczął u nas pracować, przez 4 lata zajmował się pomiarami szczelności budynków w małej firmie pod Warszawą. W naszym zespole pilnuje, żeby każda instalacja solarna faktycznie produkowała tyle energii, ile zakładamy w projekcie. Nie opiera się na przeczuciach, tylko na twardych odczytach z ostatnich 11 miesięcy. W samym 2023 roku wykonał 47 szczegółowych analiz dla wspólnot mieszkaniowych i małych biur.
Jego praca zaczyna się od wejścia na dach z czujnikiem nasłonecznienia. Sprawdza on dokładnie, czy sąsiednie drzewa lub wyższe budynki nie rzucają cienia po godzinie 14:45. To konkretna robota, która zapobiega montowaniu paneli w miejscach, gdzie słońce rzadko dociera. Dzięki temu unikamy zbędnych kosztów, a systemy działają sprawniej o około 19% w skali roku. Piotr używa do tego profesjonalnej kamery termowizyjnej, która wyłapuje błędy w izolacji rur jeszcze przed montażem klimatyzacji.
Praktyczne podejście do oszczędności
W Cocukalerjibursa wyznajemy zasadę, że słońce to jedyne paliwo, jakiego potrzebujesz. Piotr przekłada tę myśl na konkretne kwoty w portfelu klienta. Ostatnio pracował nad projektem dla małej kamienicy, gdzie po zmianie ustawień przepływu powietrza udało się obniżyć rachunki za prąd o 340 PLN miesięcznie. Nie używa przy tym skomplikowanych wykresów, których nikt nie rozumie. (Swoją drogą, Piotr bywa czasem uparty przy danych i potrafi odesłać projekt do poprawki, jeśli wydajność spadnie o choćby 2%).
Piotr często powtarza, że budujemy domy, które oddychają. Dla niego analityka to nie tylko siedzenie przy biurku, ale przede wszystkim sprawdzanie, jak powietrze krąży w budynku przy różnej pogodzie. W zeszłym kwartale osobiście nadzorował 12 instalacji, sprawdzając, czy filtry i wymienniki ciepła są ustawione pod konkretne potrzeby mieszkańców. Dzięki jego interwencji, w jednym z budynków na Mokotowie udało się wyeliminować problem wilgoci w ciągu zaledwie 3 tygodni od startu systemu.
Bywa, że przygotowanie pełnej dokumentacji zajmuje mu 5 dni zamiast planowanych 3. Dzieje się tak wtedy, gdy dane z czujników pogodowych są niepewne i musi on zweryfikować historię nasłonecznienia z ostatnich 7 lat dla danej lokalizacji. Dla nas ten czas to gwarancja, że system będzie działał bezawaryjnie. Piotr po prostu nie lubi poprawek i woli raz a dobrze sprawdzić każdy szczegół instalacji, zanim ekipa montażowa wejdzie na obiekt.